Salone del Mobile 2019
Wystrój wnętrz

Relacja z mediolańskich targów Salone del Mobile 2019


Salone del Mobile 2019 – największe targi wnętrzarskie na świecie: źródło trendów, które będziemy oglądać w domach od Włoch po Australię, design z najwyższej półki, posmak włoskiego luksusu i celebracja piękna. 20 ogromnych hal targowych, ponad tysiąc wystawców, przebytych 17 kilometrów (a i tak nie udało mi się wszystkiego zobaczyć) – byłam przytłoczona ilością oraz jakością stanowisk i jednocześnie zachwycona dopracowaniem w najmniejszych szczegółach. Niektóre stoiska wyglądały lepiej niż niejeden sklep wnętrzarski! Od targów w Mediolanie minęły cztery miesiące, ale wspomnienia kolorów – żywych, ciepłych, odważnych – zostały najtrwalsze w mojej pamięci.

Trendy na Salone del Mobile 2019

To zdjęcie stoiska włoskiej firmy Saba najlepiej chyba odzwierciedla trendy z Salone del Mobile 2019. Mamy tu ciepłe kolory ziemi (ceglasty, pomarańczowy, brudny róż) połączone ze złotymi i miedzianymi elementami, terrazzo, welurowe obicia mebli, oble kształty i żywe rośliny. Te elementy coraz częściej widać w zagranicznych projektach, chociaż w Polsce również możemy się pochwalić jednym pięknym wnętrzem w tym stylu – w restauracji Opasły Tom zaprojektowanej przez Buck Studio.

W ogóle na targach było bardzo kolorowo i intensywnie. Spokojne beże i szarości ustępowały czerwieni, pomarańczowi i butelkowej zieleni.

Nie brakowało ciemnych wnętrz i mebli.

Widziałam też wiele elementów w stylu art deco. Bardzo cieszy mnie powrót tego stylu – uwielbiam jego elegancję, wyrafinowaną prostotę i okrągłości.

Muszę tez wspomnieć o strefie LUX z najbardziej ekskluzywnymi markami. Rozmach, dopracowanie w detalach, ceny – wszystko robiło ogromne wrażenie.


Salone del Mobile 2019 – podsumowanie

Czy targi mają odzwierciedlenie w polskiej rzeczywistości? Raczej nie. Marki, które się prezentowały na Salone del Mobile 2019, raczej nie znajda się w przeciętnych polskich domach. Nie ta półka cenowa – mało kto jest gotów wydać parę pensji na lampe (chociaż i to się powoli zmienia). Natomiast z pewnością warto odwiedzić targi, żeby zobaczyć na własne oczy design z najwyższej półki i przekonać się, co za 1-2 lata będziemy widzieć w sklepach i magazynach wnętrzarskich.

Inne relacje z targów