pralnia w mieszkaniu
Portfolio Wystrój wnętrz

Pralnia w mieszkaniu — inspiracje i projekt


Od przeprowadzki z Ameryki marzyłam o suszarce w domu. W Nowym Jorku mieszkania często są tak mikroskopijne, że brakuje w nich miejsca na pralkę, nie wspominając o suszarce. Pranie robi się we wspólnych pomieszczeniach w piwnicy lub korzysta z publicznie dostępnych pralni. Kojarzycie sceny rozgrywające się w laundromatach w amerykańskich filmach? Rzędy pralek i suszarek, metalowe wózki i stoliki do układania suchego prania. W głowie miałam taki idyllyczno-egzotyczny obrazek.

pralnia w mieszkaniu

Pranie w amerykańskim laundromacie krok po kroku

A jak to wygląda w praktyce?

  1. Zbieramy brudne ubrania do worka. Wielu nowojorczyków ma specjalne torby na brudy, często ogromnych rozmiarów. Ja korzystałam ze starej dobrej torby Frakta z IKEA.
  2. Idziemy do laundromatu z nasza wypełnioną po brzegi torba. Publicznych pralni jest pod dostatkiem i raczej nie różnią się znacząco od siebie.
  3. Jeśli korzystamy z pralni pierwszy raz, kupujemy kartę prepaid, którą doładowujemy w maszynie. Koszt jednego prania wynosi zwykle mniej niż 5 $, w zależności od wielkości pralki, której będziemy używać.
  4. Znajdujemy wolną pralkę, wrzucamy ubrania, dodajemy płyn (bardzo rzadko używa się proszków do prania) i przeciągamy kartę, żeby uruchomić program. W weekendy przychodzi dużo osób, więc czasami trzeba chwilę zaczekać.
  5. Mamy parę możliwości: możemy poczekać w laundromacie, czytając gazetę (z jakiegoś powodu w mojej pralni zabronione było korzystanie z telefonów), wrócić do domu, pójść na spacer lub kawę do pobliskiej kawiarni.
  6. Wracamy do pralni, wyjmujemy uprane ubrania i przekładamy do suszarki. Pralnie często mają taką politykę, że nie pozwalają korzystać z suszarek osobom, które nie korzystały wcześniej z pralki. Czyli nie zrobimy sobie prania w domu, żeby je potem wysuszyć w laundromacie.
  7. Patrz punkt 5.
  8. Wyjmujemy suche i ciepłe ubrania z suszarki i zabieramy w worze z powrotem do domu. Ze względów higienicznych nie składałam ubrań na wspólnych stolikach, tylko robiłam to już w domu.

Cały proces zajmował ok. 1,5-2 h i przez cały ten czas trzeba było być w pobliżu, żeby przełożyć pranie z pralki do suszarki. Nie była to moja ulubiona część weekendu, ale dzięki temu pokochałam suszarki bębnowe. Koniec z praniem wiszącym godzinami, jeśli nie dniami, na metalowych suszarkach zajmujących połowe pokoju.

Pralnia w mieszkaniu – inspiracje

Gdy podjęłam w końcu decyzje o zakupie suszarki, pomyślałam od razu o dokupieniu pralki do kompletu. A potem o tym, żeby od razu porządnie wykończyć pralnie w mieszkaniu, która do tej pory była raczej pomieszczeniem wstydu i graciarnia. Zamarzyła mi się pralnia w amerykańskim stylu: z cegłą na ścianach, otwartymi polkami na środki do prania i schowkami na sprzęty takie jak deska do prasowania, odkurzacz czy mop.

hutchinson.house
The House of Silver Lining
The Sunny Side Up

Pralnia w mieszkaniu – projekt funkcjonalny

Głównym wyzwaniem w przygotowaniu projektu pralni był rozmiar pomieszczenia. Przygotowałam dwa plany funkcjonalne. W pierwszej wersji pralka i suszarka były ustawione obok siebie, a w drugiej — jedna na drugiej. Wizualnie bardziej podobał mi się plan nr 1 ze względu na blat nad pralką i suszarką. Jednak funkcjonalność zwyciężyła — miejsce po prawej stronie na dyskretne schowanie deski do prasowania oraz mozliwosc przechowywania odkurzacza w szafie przeważyło.

Pralnia w mieszkaniu – projekt 1
Pralnia w mieszkaniu – projekt 1 wizualizacja
Pralnia w mieszkaniu – projekt 2
Pralnia w mieszkaniu – projekt 2 wizualizacja